Firma Sony opracowała model wideokamery, który może rejestrować obraz 3D korzystając tylko z jednego obiektywu. Materiał taki można nagrywać nawet z szybkością 240 fps (tyle wynosi górna granica możliwości percepcyjnych ludzkiego oka).
W dotychczasowych konstrukcjach pozwalających zapisywać obraz 3D (m.in. w aparacie
) stosowane były podwójne mechanizmy optyczne - jeden rejestrujący obraz dla lewego oka, drugi - dla prawego. Wymagało to precyzyjnej synchronizacji obu współpracujących systemów.
Kamera Sony wyposażona została w innowacyjny system optyczny, pozwalający rejestrować "lewą" i "prawą" część materiału za pomocą jednego obiektywu. Separacja światła wpadającego przez obiektyw odbywa się dzięki zastosowaniu zestawu luster - obrazy po rozdzieleniu są zapisywane osobno przez przypisane im sensory.
Prezentacja urządzenia nastąpi na targach CEATEC, rozpoczynających się 6 października w Tokio.
Obrazowanie trójwymiarowe to obecnie jeden z "najgorętszych" tematów w branży elektronicznej. Sony i Panasonic ostatnio zapowiedziały premiery telewizorów wyświetlających wideo 3D (drugi z wymienionych koncernów zaprentował już działającą
).
Komentarze
- ocena:
brak oceny
- 01-10-2009, 12:41
czy tytlko ja zauważyłem, że reklama nazwa.pl łamie polskie prawo, gdyż nie daje jej się zamknąć?
Chcecie państwo zarabiać na reklamach, a sami zachęcacie do używania adblocka, bo co innego reklama, która wisi sobie z boku i którą się rejestruje wzrokiem ,a co innego sytuacja w której pojawiają się dwie reklamy! zasłaniające sporą część tekstu z czego jednej nawet nie da się zamknąć.
- ocena:
brak oceny
- 01-10-2009, 12:54
@wt*
pan bIGO nie ma żadnych skrupułów
- ocena:
brak oceny
- 01-10-2009, 16:00
240 fps jest ''ostatnim'' bastionem ludzkiego oka? Ciekawe...
Widziałem nieraz eksperymenty, które udowodniły przekazywanie impulsów dużo ponad 1000/sekundę.
To nasz mózg przestaje się wyrabiać przy 30 fps''ach dając wrażenie płynnego ruchu, 240 fps to chyba górna granica dla ''całego układu'' z pominięciem ''analizy'' w wyższych ośrodkach mózgowych.
- ocena:
brak oceny
- 01-10-2009, 19:59
240fps w zapisie nie oznacza 240 fps w projekcji (odczycie). Zwiększenie prędkości zapisu służy uzyskaniu efektu slow-motion. A tu nie ma granic percepcyjnych oka, ewentualnie cierpliwości ogląądającego ;) Nie rozumiem tej uwagi o granicach percepcji.
- ocena:
brak oceny
- 02-10-2009, 09:48
@kns
fsdafsda napisał prawdę. Czego tu nie rozumiesz?
W tekście jest zasugerowane, że 240 fps to górna możliwość ludzkiego oka. Jest to błąd. Prawdopodobnie ktoś napisał o jedno "zero" za dużo.
- ocena:
brak oceny
- 02-10-2009, 10:14
re AV: kns odniósł się chyba do tekstu, nie do wypowiedzi powyżej. Bez sensu jest uwaga o granicy percepcji: nie po to wyposażono urządzenie w taki fps, i nie taka jest ta granica. I całe stwierdzenie jest bezużyteczne.
- ocena:
1
- 15-10-2009, 06:59
Jestem bardzo ciekaw, jak Sony chce rejestrować jednym obiektywem, w tej samej chwili, dwa obrazy widziane z dwóch punktów odległych od siebie o kilka centymetrów. Inaczej nie ma mowy o uzyskaniu obrazu stereoskopowego.
- ocena:
brak oceny
- 19-10-2009, 15:56
Różnice w obrazach wynikają zapewne z tego, że nie jest to "idealna" kamera, gdzie całe światło przechodzi przez jeden punkt. Pewnie obiektyw ma taką średnicę, że odpowiednio ustawiając sensory, można obejrzeć bliskie obiekty "trochę z lewa" i "trochę z prawa". Układ optyczny jest fizycznie większy, ale za to jeden.
- ocena:
brak oceny
- 09-01-2010, 11:56
Mimo wszystko mam wątpliwości czy otrzymany obraz będzie miał układ pionowy czy poziomy. Pare lat temu wykonałem przystawkę (wyglądałą identycznie jak te lustra w kamerze) do zdjęć stereoskopowych robionych Olympusem E1, tam też był potężny obiektyw podobnie jak w tej kamerze ale oczywiście zdjęcia stereoskopowe wychodziły w pinie ( składały się z podziału poziomej kladki na pół). Tu jest co prawda nieco inny układ bo lustra są za obiektywem a u mnie były przed , więc możliwe że zupenie inny efekt daje ogniskowanie obiektywem dalej poza slustro i wówczas ten obraz sie dzieli na dwa identyczne poziome przesunięte obrazy. Niemniej średnica tego obiektywu moim zdaniem i tak nie da rozszczepienia obrazu o te 6,5 centymetra. Mimo to wierze w Sony że im sie uda Pomysł jest rewolucyjny jak to działa?
Co do 240pfs to oczywiście jest to sprawa kluczowa aby móc zacząc taki projekt. Pamiętajmy że oko będzie widziało w tym momencie 120pfs. a to zapewnia zaledwie dobry komfort oglądania . Czym wiecej klatek na sekunde tym lepiej i mniejsze zmęczenie wzroku.
- ocena:
brak oceny
- 29-08-2010, 10:01
w projekcji 3D w przeciwieństwie do normalnej projekcji, lepiej sprawdza się wyższy klatkarz (100-120 fps)dlatego podają tą wartość. Efekt 3D przy 30 klatkach jest mizerny.