rozmiar czcionki A A A

Aktualności / Sprzęt

Testujemy "dotykową" cyfrówkę BenQ

.. / Sprzęt / Aparaty cyfrowe: Kompakty
.. / Sprzęt: Aparaty cyfrowe

Ludwik Krakowiak
13 kwietnia 2007 09:00
(Strona 2 z 2)



Wybór niektórych opcji czy ustawień aparatu (tryb fotografowania, ustawienia ostrości, użycie lampy błyskowej i rodzaj zdjęć - standardowe, seryjne, samowyzwalacz) następuje po kliknięciu wybranej ikony widocznej na ekranie. Dostęp do pozostałych opcji, takich jak zmiana czułości czy rozdzielczości zdjęć, umożliwia klawisz menu na tylnej ściance aparatu. Standardowe ustawienia ekranu oferują podstawowy zakres informacji, dlatego też warto od razu zmienić je na wyświetlacz z histogramem. Ciekawą opcją dostępną przy podglądzie zdjęć jest możliwość przesuwania obrazu piórkiem przy powiększeniach. Można też wskazać wybrany punkt zdjęcia, a aparat natychmiast maksymalnie go powiększy.

BenQ DC T700  Kliknij, aby powiększyćBenQ DC T700

Piórko spełnia także funkcję, którą sugeruje jego nazwa - możemy bowiem podpisać każdą cyfrową fotografię tuż po wykonaniu (do wyboru producent oddał kilka wzorów linii oraz kilkanaście kolorów), wzbogacić o dodatkowe elementy, takie jak ramka czy różne wzory pieczątek (serduszka, kwiatuszki, miniaturowe ogniki i inne tego typu grafiki). Należy jednak powiedzieć, że ich jakość pozostawia sporo do życzenia, co widać na załączonym zdjęciu próbnym. Wprowadzone zmiany można usunąć dzięki opcji gumki. Jeżeli wynik prac jest satysfakcjonujący, zdjęcie można zachować jako osobny plik lub nadpisać oryginał. Nie można jednak traktować aparatu jak miniaturowego tabletu graficznego, chociażby z tego powodu, że nie rozpoznaje różnych poziomów nacisku piórka.

Niestety, wbrew pozorom, dotykowy wyświetlacz nie zawsze ułatwia fotografowanie. Jak wiadomo, charakterystyczne pokrętło zmiany trybów, znane z innych cyfrówek, pozwala jednym ruchem zmienić tryb fotografowania - w DC T700 musimy "kliknąć" kilka razy, aby wybrać inny tryb. Dodatkowo, jeśli chcemy zrobić to piórkiem, musimy zaangażować drugą rękę.

Testowe zdjecie wykonane aparatem BenQ DC T700 w trybie portetowym, przy automatycznych ustawieniach czułości ISO i balansu bieli, a następnie wzbogacone o dostępne elementy graficzne (w tle - redaktor Pietrzak przy pracy)  Kliknij, aby powiększyćTestowe zdjecie wykonane aparatem BenQ DC T700 w trybie portetowym, przy automatycznych ustawieniach czułości ISO i balansu bieli, a następnie wzbogacone o dostępne elementy graficzne (w tle - redaktor Pietrzak przy pracy)

Podsumowując, pierwsze wrażenia z zabawy aparatem są całkiem pozytywne, im jednak dłuższy czas użytkowania, tym mocniej uwierają funkcje, które miały ułatwiać korzystanie z niego. Wydaje się jednak, że za cenę 899 zł z VAT DC T700 jest dobrym rozwiązaniem dla okazjonalnych fotografów, którzy nie oczekują od swego aparatu zaawansowanych możliwości, ale frajdy z używania.

W zestawie z aparatem znajduje się programowy fotoedytor Ulead Photo Express oraz wideoedytor tej samej firmy - VideoStudio.

Strona producenta: BenQ



Komentarze

mirekc

  • ocena: 1
  • 13-04-2007, 10:37

Opisywany jest aparat fotograficzny, a nie ma ani słowa o jakości wykonywanych zdjęć. Moim zdaniem artykuł zasługuje na ocenę 0 (słownie: zero).

jaszczur

  • ocena: 1
  • 16-04-2007, 09:31

Co to za test? Aparaty tesuje się pod względem jakości wykonywanych zdjęć a nie bajerów jakie posiadają. Z tego co widze na przykładowym zdjęciu to aparat robi fenomenalne zdjęcia! A ta ramka i podpis poprostu wyjechane w kosmos! Normalnie pretendent do miana produktu roku! Wiecie co Panowie, żenada i nic więcej, takie testy co możecie sobie wsadzić w .... Jak ktoś chce kupić aparat i co kolwiek chce się dowiedzieć na jego temat zajrzy na dpreview.com

Autor

  • ocena: brak oceny
  • 16-04-2007, 09:47

Testowaliśmy aparat właśnie pod względem użytkowym, z racji zastosowanego w nim modelu sterowania. Co do jakości zdjęć, to chyba nie można oczekiwać cudów po cyfrówce typu "kompakt", prawda?

stywen

  • ocena: 1
  • 01-06-2007, 10:07

to ma być test ,chyba jest to powierzchowny opis.

lee

  • ocena: brak oceny
  • 29-07-2007, 22:55

Nie bardzo rozumiem uwagę o nieoczekiwaniu cudów po kompaktach.
Czy z tego wynika, że wszystkie kompakty mają jednakową jakość zdjęć i nie ma sensu o niej pisać?
Jakikolwiek test aparatu *powinien* uwzględniać jakość zdjęć. To główna "cecha użytkowa" każdego aparatu! ;-)

pawelek

  • ocena: brak oceny
  • 16-07-2008, 21:42

żenada...;/ niby dobry serwis, a taki "test" nie wiem czy ten opis zasługuje zeby to tak nazywac, to mozna napisac w autobusie na kolanie widzac aparat w łapie jakiegos przechodnia


reklama


Rekomendacje czytelników