rozmiar czcionki A A A

Artykuły

Kalibracja monitora - jak to samodzielnie zrobić

Jarosław Nogal
W czasach masowej digitalizacji fotografii poprawna kalibracja monitora jest niezwykle istotna. Jeśli chcesz być pewien, że twoje zdjęcia zawsze będą wyglądały zgodnie z twoimi zamierzeniami, powinieneś sprawdzić ustawienia ekranu, na którym pracujesz. Dodatkowo właściwa kalibracja ochroni twój wzrok i poprawi komfort pracy.


Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Oprogramowanie dołączone do kalibratora poprosi nas o wybranie rodzaju urządzenia, które chcemy skalibrować. W naszym przypadku jest to monitor LCD, ale kalibratorem może wyregulować też inne urządzenia.
Polecamy:

Zobacz też:

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Następnym krokiem jest wybranie parametrów, które możemy regulować w monitorze.
Monitory pochodzące od różnych producentów mogą wyświetlać ten sam obraz w nieco inny sposób. Ma na to wpływ wiele czynników, począwszy od typu matrycy, rodzaju podświetlenia, a nawet pomieszczenia, w jakim znajduje się monitor. To samo, poprawnie wykonane zdjęcie, na ekranie twojego znajomego może wyglądać zupełnie inaczej niż u ciebie. Czasami te różnice są bardzo delikatne i trudno je dostrzec na pierwszy rzut oka. Jednak bywa też tak, że zła kalibracja zmienia zupełnie sposób odbioru fotografii. Sytuacja wygląda podobnie w przypadku drukowania zdjęć. Kadry, które na komputerze wyglądały poprawnie, po wydrukowaniu często okazują się zbyt ciemne lub przepalone. Właściwa kalibracja monitora pozwala uniknąć takich przykrych niespodzianek. Przynajmniej z twojej winy. Monitory klasy konsumenckiej nie umożliwiają zmiany zaawansowanych parametrów wyświetlania. Ich ekranowe menu OSD (On Screen Display) jest bardzo okrojone. Zwykle ogranicza się do regulacji jasności, kontrastu oraz temperatury barwowej. Należy też pamiętać, że tańsze monitory zachowują się różnie, w zależności od czasu pracy. Wstępne
dostosowanie monitora nie gwarantuje tego, że po dwóch godzinach pracy ekran wyświetli taki sam obraz jak na początku. Tutaj pojawia się pierwsza zasada regulacji monitora. Zawsze róbmy ją mniej więcej po godzinie od włączenia komputera.

Pierwsze kroki w kalibracji

W większości przypadków nasza ingerencja w zdjęcia jest minimalna. Ustawiamy jasność, kontrast, wyostrzenie i nasze zdjęcie wędruje do fotolabu albo drukowane jest na drukarce fotograficznej. W jednym i drugim przypadku to, co widzimy na ekranie, może znacznie różnić się od tego, co trzymamy w dłoni. Aby zniwelować te różnice, możemy dokonać podstawowej kalibracji naszego monitora. Zacznijmy od wyregulowania ekranu pod względem jego najjaśniejszego i najciemniejszego punktu. Do tego potrzebny nam będzie wzornik jasności i kontrastu, który można bez problemu znaleźć w Internecie. Regulacji monitora dokonujemy w menu OSD, odpowiednio ustawiając jasność i kontrast. Oba parametry ustawiamy na 100% i stopniowo zmniejszamy ich wartości. Zaczynamy od jasności, a potem przechodzimy do kontrastu. Celem takiej kalibracji jest uzyskanie efektu, w którym wszystkie odcienie umieszczone na sąsiadujących ze sobą prostokątach wzornika będą dobrze widoczne. Żadne z nich nie powinny nakładać się na siebie. Dzięki temu będziemy pewni, że obraz nie jest wyświetlany zbyt ciemno lub zbyt jasno. Trzeba pamiętać również o tym, że jasność monitora powinna być dostosowana do oświetlenia pomieszczenia, w którym się on znajduje. Zbyt jasny monitor w ciemnym pomieszczeniu będzie szybko męczył wzrok i obniżał komfort pracy. Kolejnym krokiem podstawowej kalibracji monitora jest ustawienie balansu bieli. Poprawne ustawienie temperatury barwowej zapewni realistyczne odwzorowanie kolorów wyświetlanych na ekranie.

Ogólnie przyjmowaną poprawną wartością jest 6500K i taką powinniśmy ustawić w menu OSD. Niektóre monitory mają predefiniowane ustawienie barw nazywane sRGB. Jeśli w naszym modelu dostępna jest taka opcja, to powinniśmy z niej skorzystać. Na płycie dołączonej do czasopisma umieściliśmy program Monitor Calibration Wizard, który krok po kroku przeprowadzi cię przez proces podstawowej kalibracji monitora.


Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...